Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować TUTAJ
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! :-)
Rejestrując się na forum uzyskujesz m.in. rabaty na cygara u forumowych partnerów (sklepy cygarowe). Zapraszamy!

Cigar Aficionado
autologowanie:
Witaj na forum Cigar Aficionado! Aby uzyskać pełny dostęp zaloguj się lub zarejestruj.


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: jak, pokoj, pozbyc, sie, tego, zadymiony, zasmrodzony

Zadymiony (zasmrodzony) pokój - jak sie tego pozbyć?
Autor Wiadomość
jacek187
Nowicjusz


Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 10
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007   Zadymiony (zasmrodzony) pokój - jak sie tego pozbyć?

Witam

Mam pytanie, znacie jakieś patenty, żeby palić w pokoju a nie zasmrodzić go sobie - tzn. u mnie nikt nie pali, więc mogę palić tylko u siebie w pokoju, a po wypaleniu zawsze jest pokój zasmrodzony przez jeden, dwa dni. Są jakieś urządzenia, środki chemiczne, żeby pozbyć sie tego zapachu?

Znalazłem tylko takie coś
http://www.cedor.pl/p-36-...pieros%C3%B3w-1

korzystał ktoś może?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maciejslu
[Usunięty]

Wysłany: Nie 30 Gru, 2007   Re: Zadymiony (zasmrodzony) pokój - jak sie tego pozbyć?

jacek187 napisał/a:
Witam

Mam pytanie, znacie jakieś patenty, żeby palić w pokoju a nie zasmrodzić go sobie - tzn. u mnie nikt nie pali, więc mogę palić tylko u siebie w pokoju, a po wypaleniu zawsze jest pokój zasmrodzony przez jeden, dwa dni. Są jakieś urządzenia, środki chemiczne, żeby pozbyć sie tego zapachu?


Po pierwsze - wywalić firanki i dywany.

Po drugie - wsadzić akwarium lub paludarium (nawilża powietrze).

Po trzecie - rośliny (ja polecam radamacherę i geranium).

Po czwarte - przeciąg (znacznie lepszy od klasycznego wietrzenia i szybciej działa).
 
 
Klepitko
Ekspert Aficionado



Zaproszone osoby: 1
Wiek: 45
Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1976
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007   

Po prostu nie palićw domu. Niestety po jakimś czasie wszystko dymem przejdzie
_________________
Prysnął czar ,mózg bez życia, jeno cygaro, fajka i trunek do wypicia
Postaw piwo autorowi tego posta
  mój status
 
Michal
Ekspert Aficionado



Wiek: 37
Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 1247
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007   

No niestety nie ma chyba jakiegoś dobrego sposobu na pozbycie się smrodu poza kompletnym wietrzeniem przeciągiem. Ułatwi to na pewno pozbycie się mebli materiałowych takich jak fotele czy kanapy i zastąpienie ich skórzanymi które chłoną dużo mniej dymu. Najlepiej tez zainstalować specjalny wyciąg w oknie który ładnie wysysałby dym na zewnątrz. Niestety różne spreje, zapaszki czy kadzidła nie do końca działają jak nie otworzysz wszystkich okien i balkonów na przynajmniej godzinę. Chyba jednak najlepszym sposobem jest nie palenie w mieszkaniu, niestety.

Ps. aha, jeżeli dym przeszkadza komuś kto z tobą mieszka, a nie tobie samemu, to jest jeszcze jeden sposób - spytaj Radka (redeqm) gdzie znalazł swoją żonę, ona chce żeby palił w domu! Możesz w to uwierzyć? bo mi cały czas ciężko :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
radeqm
Aficionado



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 550
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007   

Michal napisał/a:
... aha, jeżeli dym przeszkadza komuś kto z tobą mieszka, a nie tobie samemu, to jest jeszcze jeden sposób - spytaj Radka (redeqm) gdzie znalazł swoją żonę, ona chce żeby palił w domu! Możesz w to uwierzyć? bo mi cały czas ciężko :P



Na nic mu się taka informacja nie przyda - była tylko jedna ;-)


Odnośnie zapachu - wietrzenie z przeciągiem to w mojej opinii jedyna metoda. Przestałem ostatnio palić w pokoju gdzie jest szafa z ubraniami - niemiłe zaskoczenie po założeniu długo nie używanej kurtki...



pozdr.



r a d e q m
_________________
"Problem ze światem polega na tym, że zawsze jest o jednego drinka do tyłu"
/Humphrey Bogart/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bruno
[Usunięty]

Wysłany: Pon 31 Gru, 2007   

Najlepszy sposób: wychowac sobie domowników i wytłumaczyc im, ze szlachetny zapach cygarowego dymu jest OK.
 
 
bystry
Aficionado



Obecności na FOSCA: 6
Wiek: 29
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 615
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007   

Najlepszy, ale zarazem chyba najtrudniejszy przy niepalących domownikach
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
korea83
Ekspert Aficionado



Zaproszone osoby: 1
Obecności na FOSCA: 8
Wiek: 35
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1857
Otrzymał 208 piw(a)
Skąd: Kościan
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007   

Najwazniejszy jest ruch powietrza w pokoju, wiec przeciag sprawdza sie w tym przypadku najlepiej. Otawrcie tylko jednego okna w sumie niewiele daje, najwet jak sie zostawi to okno otwarte kilka ladnych godzin. Zauwazylem ze zapach dymu duzo szybciej znika z pokoju "w ktorym cos sie dzieje", ludzie sie kreca, ogolnie gdzie jest ruch (a co za tym idzie jest i ruch powietrza). Jak pale w pokoju z ktorego nikt nie korzysta to zapach dymu utrzymuje sie nieraz nawet te 2/3 dni i to przy intensywnym wietrzeniu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
  mój status
 
Sergiej
Ekspert Aficionado



Obecności na FOSCA: 12
Wiek: 30
Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 1337
Otrzymał 100 piw(a)
Skąd: Łódź/Poznań
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007   

u mnie po paleniu w domu zapach dymu utrzymuje się przez 2-3 dni i zaczyna mnie w końcu męczyć, więc staram się w domu nie palić. Zwykłe wietrzenie w sumie daje niewiele, główną rolę odgrywa po prostu czas
_________________
Polecam:

http://www.zmiloscidohavan.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jacek Uchryń
Ekspert Aficionado


Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 1434
Otrzymał 25 piw(a)
Skąd: L. USA
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007   

radeqm napisał/a:
Michal napisał/a:
... aha, jeżeli dym przeszkadza komuś kto z tobą mieszka, a nie tobie samemu, to jest jeszcze jeden sposób - spytaj Radka (redeqm) gdzie znalazł swoją żonę, ona chce żeby palił w domu! Możesz w to uwierzyć? bo mi cały czas ciężko :P



Na nic mu się taka informacja nie przyda - była tylko jedna ;-)






r a d e q m

Były dwie :mrgreen: ale obie już zajęte :mrgreen:

Jest jeszcze jeden sposób ,który nie niweluje w 100% ale naprawdę pomaga w pozbyciu się uciążliwego zapachu po wypaleniu cygar. W trakcie palenia warto zapalić dobre aromatyczne świece , zapach świecy musi być intensywny. Dobrze sprawdza sie cynamonowa łączy się delikatnie z zapachem dymu tudzież intensywne jabłko,żadne roślinne typu bzy, jaśminy,pomarańcze się nie nadają .Nie wiem czy w Polsce jest to łatwo dostępne ale warto poszukać dobrych ,solidnych świec zapachowych.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Josephros
Doświadczony Aficionado
szara eminencja ;d



Obecności na FOSCA: 3
Wiek: 32
Dołączył: 17 Gru 2006
Posty: 917
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007   

ewentualnie kadzidełka troche pomogą
_________________
Tempus fugit, aeternitas manet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
  mój status
 
szpooler
Aficionado



Obecności na FOSCA: 2
Wiek: 30
Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 533
Otrzymał 14 piw(a)
Skąd: Cieszyn/Kraków
Wysłany: Pon 31 Gru, 2007   

Jacek Uchryń napisał/a:
radeqm napisał/a:
Michal napisał/a:
... aha, jeżeli dym przeszkadza komuś kto z tobą mieszka, a nie tobie samemu, to jest jeszcze jeden sposób - spytaj Radka (redeqm) gdzie znalazł swoją żonę, ona chce żeby palił w domu! Możesz w to uwierzyć? bo mi cały czas ciężko :P



Na nic mu się taka informacja nie przyda - była tylko jedna ;-)






r a d e q m

Były dwie :mrgreen: ale obie już zajęte :mrgreen:


Otóż były trzy ;)

Josephros napisał/a:
ewentualnie kadzidełka troche pomogą


To fakt, posiadam 4 pudełka jednych z tańszych kadzidełek, bodaj 2zł/opakowanie, Feng Shui Earth, zdają egzamin doskonale, ale conajmniej 2 na pomieszczenie. Dodatkowo odświeżacz jakiś w rozpylaczu anti-tabac (to naprawdę działa!) i wietrzenie z 20minut- zapach znika całkowicie. Palę głównie w kuchni, dlatego wyciąg kuchenny też się przydaje :)
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
  mój status
 
bystry
Aficionado



Obecności na FOSCA: 6
Wiek: 29
Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 615
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 01 Sty, 2008   

A zapach tych świec nie przeszkadza przy paleniu?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Bank
Nowicjusz


Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 31
Skąd: Dublin
Wysłany: Nie 20 Sty, 2008   

szpooler napisał/a:
Jacek Uchryń napisał/a:
radeqm napisał/a:
Michal napisał/a:
... aha, jeżeli dym przeszkadza komuś kto z tobą mieszka, a nie tobie samemu, to jest jeszcze jeden sposób - spytaj Radka (redeqm) gdzie znalazł swoją żonę, ona chce żeby palił w domu! Możesz w to uwierzyć? bo mi cały czas ciężko :P



Na nic mu się taka informacja nie przyda - była tylko jedna ;-)






r a d e q m

Były dwie :mrgreen: ale obie już zajęte :mrgreen:


Otóż były trzy ;)


Cztery!!!!

Jakbym uważał że cygaro śmierdzi to bym w życiu go do ust nie wziął.
Śmierdzą papierosy i pety ale napewno nie cygara i ich dym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Klepitko
Ekspert Aficionado



Zaproszone osoby: 1
Wiek: 45
Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1976
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 20 Sty, 2008   

A może jakieś kadzidełka? Zapach fajki nieżle maskująto może i z cygarami sobie poradzą
_________________
Prysnął czar ,mózg bez życia, jeno cygaro, fajka i trunek do wypicia
Postaw piwo autorowi tego posta
  mój status
 
Sergiej
Ekspert Aficionado



Obecności na FOSCA: 12
Wiek: 30
Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 1337
Otrzymał 100 piw(a)
Skąd: Łódź/Poznań
Wysłany: Nie 20 Sty, 2008   

Cytat:
Josephros napisał:
ewentualnie kadzidełka troche pomogą

szpooler napisał:
To fakt, posiadam 4 pudełka jednych z tańszych kadzidełek, bodaj 2zł/opakowanie, Feng Shui Earth, zdają egzamin doskonale, ale conajmniej 2 na pomieszczenie. Dodatkowo odświeżacz jakiś w rozpylaczu anti-tabac (to naprawdę działa!) i wietrzenie z 20minut- zapach znika całkowicie. Palę głównie w kuchni, dlatego wyciąg kuchenny też się przydaje

Jacek Uchryń napisał:
Jest jeszcze jeden sposób ,który nie niweluje w 100% ale naprawdę pomaga w pozbyciu się uciążliwego zapachu po wypaleniu cygar. W trakcie palenia warto zapalić dobre aromatyczne świece , zapach świecy musi być intensywny. Dobrze sprawdza sie cynamonowa łączy się delikatnie z zapachem dymu tudzież intensywne jabłko,żadne roślinne typu bzy, jaśminy,pomarańcze się nie nadają .Nie wiem czy w Polsce jest to łatwo dostępne ale warto poszukać dobrych ,solidnych świec zapachowych.



to było raptem parę postów wyżej
_________________
Polecam:

http://www.zmiloscidohavan.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Santo
Nowicjusz



Wiek: 45
Dołączył: 16 Kwi 2008
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 25 Maj, 2008   

Ciekawe czy taki wynalazek może działać

http://www.ratell.pl/prod...?products_id=73
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pepeel
[Usunięty]

Wysłany: Nie 25 Maj, 2008   

Watpie. Papierosa moze pochlonie, monte 5 tez. Ale np. Partagasa BLack albo Hoyo Excalibur bez szans. Te cygara daja tyle dymu, ze moj pokoj czuc bylo dymem prawie 2 tyg :D
 
 
AdamLuczak
Początkujący Aficionado
Mnandi Addict



Wiek: 40
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 254
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 25 Maj, 2008   

Wietrzenie i tylko wietrzenie :)
Najlepiej przecią :)

Adam
_________________
projektowanie stron internetowych : www.luczak.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rob33t
Początkujący Aficionado


Wiek: 109
Dołączył: 17 Gru 2006
Posty: 419
Skąd: z Polski
Wysłany: Nie 25 Maj, 2008   

...
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Reklamator

Wysłany:    Reklama

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Wieczorne palenie, poranny kapeć w ustach. Jak się go pozbyć
Arkadiusz Full offtopic 13 Sob 06 Paź, 2012
tomaszszamot

Strona ma charakter hobbystyczny i informacyjny. Przeznaczona jest dla osób powyżej 18 roku życia.

Palenie szkodzi zdrowiu!
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 15