Dzisiaj dowiedzialem sie ciekawej, a wlasciwie nieciekawej rzeczy.
Jechalem smochodem na Ukraine i palilem sobie cygaro H. Upmann Connaisseur No.1. :palacz3:
Wjechalem na przejscie w Dorohusku i wysiadlem z samochodu trzymajac cygaro w rece, zeby podac paszport straznikowi granicznemu i otworzyc bagaznik. A pan straznik do mnie w te slowa:
- panie Krzysztofie czy wie pan, ze nie wolno palic podczas prowadzenia samochodu?
Zdziwilem sie i pomyslalem, ze zartuje i tak mu tez powiedzialem. On natomiast, ze w ostatnim taryfikatorze zostal wprowadzony taki zakaz. Jakos ciezko bylo mi w to uwierzyc, bo nigdzie wczesniej o tym nie slyszalem, wiec jeszcze raz spytalem czy nie klamie. A on, ze jest taki przepis.
Nie spytalem jaki jest przewidziany mandat za palenie w aucie, ale pewnie jakis jest.
Czy ktorys z kolegow slyszal cos o tym zakazie?