Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować TUTAJ
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! :-)
Rejestrując się na forum uzyskujesz m.in. rabaty na cygara u forumowych partnerów (sklepy cygarowe). Zapraszamy!

Cigar Aficionado
autologowanie:
Witaj na forum Cigar Aficionado! Aby uzyskać pełny dostęp zaloguj się lub zarejestruj.


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: swietych, wszystkich

Wszystkich Świętych
Autor Wiadomość
radeqm
Aficionado



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 550
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob 01 Lis, 2008   Wszystkich Świętych

Witajcie,

Dzień, chcąc czy nie chcąc, zmusza do refleksji.
Czasem trudno się skupić i pomyśleć o bliskich nam osobach, których już nie ma... Gonitwa po cmentarzach, szukanie miejsca parkingowego, klnięcie na niedzielnych kierowców ciągnących 60 km/h lewym pasem....

Jest sposób, żeby chwilę powspominać. Zapalcie cygaro. Kilka pociągnięć i z dymu wyłaniają się twarze, których być może nie widzieliście od lat...

Z kim dzisiaj paliliście?



pozdr.


r a d e q m





_________________
"Problem ze światem polega na tym, że zawsze jest o jednego drinka do tyłu"
/Humphrey Bogart/
 
 
Bruno
[Usunięty]

Wysłany: Sob 01 Lis, 2008   

Oj, jest z kim. Tak, dzień skłania do refleksji. Sporo moich jest juz po tamtej stronie. Czy tam mozna palic cygara? Kiedy byli tu, nie palili, przynajmniej cygar. Moze wieczorem zapala ze mną?
 
 
szpooler
Aficionado



Obecności na FOSCA: 2
Wiek: 33
Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 533
Otrzymał 14 piw(a)
Skąd: Cieszyn/Kraków
Wysłany: Sob 01 Lis, 2008   

Siedzę dzisiaj, tak jak i jutro zresztą, we Wrocławiu, postanowiłem, że wracanie do domu na te "święta" nie jest dla mnie. Nienawidzę atmosfery cmentarza pełnego ludzi. Nienawidzę przepychania się między ludźmi. Nienawidzę zapalania 37 świeczki na tym samym grobie. Jakkolwiek śmiesznie to dla kogoś zabrzmi patrząc na mój wiek w profilu --> "Pewnie nie wiesz ale mam to po komunie, gawiedziowstręt, źle się czuję w tłumie". Przeklinajcie mnie, ale dla mnie takie święto... jest trochę jak dzień kobiet. Pamiętać powinno się cały rok. Dbać powinno się cały rok. Nie raz. To jedna sprawa.

Czym innym jest tak jak mówisz zebranie myśli w chwili spokoju. Dzisiaj jak nigdy czułem ten luz, że nic mnie nie goni, pogoda bardzo to ułatwiła, pamiętam że prawie co roku na Wszystkich Świętych była albo ulewa, albo śnieg. Dzisiaj było... Jakby wiosennie :) 4 godziny spaceru to jest to. Teraz wieczorem dobra herbata (nie nie, nie żółta torebka liptona ;) ), blues na słuchawkach i powolne bulgotanie fajki... TO jest dla mnie sens tego dnia.

Isaac Hayes, Freddie King, Ray.

Klimat.

Niech spoczywają, oby w lepszym miejscu niż te przeludnione, odpustowe cmentarze.

ps. z góry przepraszam za obrażenie czyichkolwiek uczuć czy wierzeń.
_________________

 
  mój status
 
Arkadiusz
Aficionado



Obecności na FOSCA: 12
Wiek: 34
Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 790
Otrzymał 299 piw(a)
Skąd: Pabianice
Wysłany: Sob 01 Lis, 2008   

Ja dzisiaj paliłem z Piotkiem, który był bratem mojego zaufanego kumpla.
Piszę o nim w czasie przeszłym gdyż nie żyje on od 20 września 2005 roku.
To już trzy lata. Jak ten czas strasznie leci.

Pamiętam, że kiedyś w ogóle go nie lubiłem, jednak po pewnym czasie nasze relacje na tyle się poprawiły i ociepliły, że zamiast do mojego kumpla przychodziłem do jego brata ;-)

Piotrek był wielkim fanem muzyki black metalowej i jej wielkim propagatorem. Nie był jakimś tam typowym metalem, który chodził w ramonezie, glanach i udawał buntownika.
On wręcz się naśmiewał z takich ludzi. Kochał black. Pamiętam jak nagrywał mi na płyty przeróżne kawałki. Tłumaczył mi o co w tym chodzi. On to rozumiał i kochał. Pod jego wpływem moi kumple założyli nawet kapelę i grają do dziś. Miał w sobie coś wspaniałego. Trącił jakąś taką charyzmą. Zresztą było to widać na jego pogrzebie. W całym kordonie poszło za nim kilka setek ludzi. Nigdy u nikogo tyle nie widziałem. Poszła rodzina, sąsiedzi, znajomi, znajomi znajomych, koledzy ze szkoły. Wszyscy.

Najgorsze jest jednak to że Piotrek odszedł nagle. Miał 25 lat i całe życie przed sobą.

Amen
_________________
Mój mały kącik pełen pasji :)
http://bit.ly/ZajrzyjNaCygarowyPiwnyFanpage
 
 
 
Grzegorz XVI
Początkujący Aficionado



Wiek: 34
Dołączył: 20 Gru 2006
Posty: 256
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Nie 02 Lis, 2008   

szpooler napisał/a:
Siedzę dzisiaj, tak jak i jutro zresztą, we Wrocławiu, postanowiłem, że wracanie do domu na te "święta" nie jest dla mnie. Nienawidzę atmosfery cmentarza pełnego ludzi. Nienawidzę przepychania się między ludźmi. Nienawidzę zapalania 37 świeczki na tym samym grobie. Jakkolwiek śmiesznie to dla kogoś zabrzmi patrząc na mój wiek w profilu --> "Pewnie nie wiesz ale mam to po komunie, gawiedziowstręt, źle się czuję w tłumie". Przeklinajcie mnie, ale dla mnie takie święto... jest trochę jak dzień kobiet. Pamiętać powinno się cały rok. Dbać powinno się cały rok. Nie raz. To jedna sprawa.

Czym innym jest tak jak mówisz zebranie myśli w chwili spokoju.

(...)

Niech spoczywają, oby w lepszym miejscu niż te przeludnione, odpustowe cmentarze.

ps. z góry przepraszam za obrażenie czyichkolwiek uczuć czy wierzeń.


Jak bardzo bliska jest mi ta wypowiedź.
Świetnie i z sensem napisane.
Może to zabrzmi dziwnie, w końcu raptem 20 wiosen na karku, ale mądry chłopak jesteś Maćku!

Pozdrawiam serdecznie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Funkcjonalna popielnica dla wszystkich.
CIGARS_WORLD Akcesoria 1 Sob 12 Paź, 2013
Bler

Strona ma charakter hobbystyczny i informacyjny. Przeznaczona jest dla osób powyżej 18 roku życia.

Palenie szkodzi zdrowiu!
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 22