Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować TUTAJ
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! :-)
Rejestrując się na forum uzyskujesz m.in. rabaty na cygara u forumowych partnerów (sklepy cygarowe). Zapraszamy!

Cigar Aficionado
autologowanie:
Witaj na forum Cigar Aficionado! Aby uzyskać pełny dostęp zaloguj się lub zarejestruj.


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: smieszne

Śmieszne
Autor Wiadomość
SzymonK
Aficionado



Obecności na FOSCA: 1
Wiek: 32
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 551
Otrzymał 91 piw(a)
Skąd: Kraków/Tarnobrzeg
Wysłany: Wto 18 Maj, 2010   

http://www.smog.pl/wideo/...przed_kolegami/

http://www.smog.pl/wideo/..._na_trabce_hit/

http://www.smog.pl/wideo/...demiku_straszne
 
 
Xander
Aficionado
Tony Soprano



Wiek: 38
Dołączył: 29 Paź 2009
Posty: 537
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Warszawa/Ciechanów
Wysłany: Wto 25 Maj, 2010   

_________________
Marcin
"Z całą szczerością wyznaję, że cygaro to jedna z największych pociech w mym życiu-nie narzuca swojej kompanii, łagodnie pobudza, delikatnie znieczula i jest spoiwem przyjaźni".- William Thackeray
 
 
Sebastian
Nowicjusz



Wiek: 47
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 39
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Radzymin
Wysłany: Pią 28 Maj, 2010   38 sekund na zwinięcie cygara.

Nie wiem czy już było ale zaryzykuję.
To nieprawda że cygara są zwijane na kobiecym udzie, na potwierdzenie tej tezy proponuję obejrzeć ten film:
http://www.break.com/user...-rolling-167892
:cool1: :cool1: :cool1: :cool1:
_________________
"Żyj i pozwól żyć"
 
 
Highlander71
Ekspert Aficionado
The Thirsty Traveler



Obecności na FOSCA: 9
Wiek: 50
Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 1385
Otrzymał 478 piw(a)
Skąd: Leszczyny, Polska
Wysłany: Czw 10 Cze, 2010   

Cóż podobno to autentyczna historyjka a ile w tym prawdy jest nie wiem:

"Sytuacja,która wydarzyła się w autobusie
linii numer 32 w Gliwicach.
Autobus,pełen tłok ludzi (godzina 16, każdy wraca z roboty), jednym z pasażerów zajmujących miejsce siedzące jest czarnoskóry mężczyzna, wiek nieznany. Autobus staje na przystanku, wsiada kobieta w ciąży (zaawansowanej) z zakupami i jakaś babcia (i inne
osoby). Murzyn widząc kobietę w ciąży wstaje i mówi do niej: "Proszę sobie usiąść" i grzecznie się odsuwa, podaje dłoń żeby się go złapała - autobus już rusza. Babcia widząc zwalniane miejsce, odpycha kobietę brzemienną i pędem wskakuje na krzesełko, zajmuje je i siedzi w niebo wzięta. Czarnoskóry powiedział jej ładnie: "przepraszam, ale ustąpiłem
miejsca tej kobiecie, bo jest w ciąży i wygląda na zmęczoną, chyba nie stanie się pani nic, jeśli postoi pani trochę a da usiąść tej pani." Na co babcia odpowiada: "Nie wiem z jakiego plemienia pan jest, ale tutaj, w tym cywilizowanym kraju ustępuje się miejsca starym, schorowanym kobietom, a nie młodym, zdrowym." No niestety miała pecha, bo czarny
najwidoczniej się mocno zirytował przytykiem rasistowskim więc ładnie i dosadnie odpowiedział starszej pani: "Nie wiem, z jakiej wioski pani jest, ale w mojej to takie stare i zgryźliwe pizdy zjada się na kolację". Ponoć reakcja autobusu była nie do opisania.

Babunia oczywiście miejsca nie ustąpiła, ale została ładnie zgaszona, a pani w ciąży
miejsca ustąpił inny podróżujący autobusem."


Pozdrawiam.
_________________
Pozdrawiam - Highlander71

 
 
Highlander71
Ekspert Aficionado
The Thirsty Traveler



Obecności na FOSCA: 9
Wiek: 50
Dołączył: 19 Cze 2007
Posty: 1385
Otrzymał 478 piw(a)
Skąd: Leszczyny, Polska
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010   

Poniedziałek
Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy.
Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku.

Wtorek.
Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami.

Środa
Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów.
Wypuściliśmy, a co tam.

Czwartek
Pasażerowie wrocili z zapasami wodki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą połowę pasażerów i pilotów.

Piątek
Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę znajomych. Impreza do rana.

Sobota
Do samolotu wpadł specnaz. Z wódką. Balanga do poniedziałku.

Poniedziałek
Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze.

Wtorek
Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. Specnaz się nie zgadza.
Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką.

Środa
Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy wódkę.
_________________
Pozdrawiam - Highlander71

 
 
Xander
Aficionado
Tony Soprano



Wiek: 38
Dołączył: 29 Paź 2009
Posty: 537
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Warszawa/Ciechanów
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010   

Nie wiem czy było ale...

Sprawa w sądzie. Myśliwy oskarżony.
Sędzia mówi:
- Proszę oskarżonego o opisanie całego wydarzenia.
- Wysoki sądzie. Jechałem na polowanie. W połowie drogi zauważyłem, że zapomniałem okularów. Doszedłem do wniosku, że nie ma po co wracać, bo i tak pewnie nic się nie będzie działo. Dojechałem, wlazłem na ambonę, czekam, a tu nagle ogromny jeleń wychodzi. Dorodny, piękne poroże.
Wymierzyłem, strzeliłem, padł. Po chwili patrzę a tu ogromny dzik na polanie.
Przymierzyłem, strzeliłem i padł. Nie minęło pięć minut i słyszę jak na drzewie coś kuka "ku ku ku ku ku". Myślę sobie kukułka-szkodnik trzeba zastrzelić.
Przymierzyłem wystrzeliłem, padła.
- Dobrze, a co na to poszkodowany? - pyta sędzia.
- Wysoki sądzie. Sze sze szedłem sobie z chru chru chrustem. A tu na aaa nagle strzela co oooś do mnie. Padłem. Za za zakryłem się kupą chru uuustu i na czwo czwo czworaka uciekam. A ten mnie zno zno znowu trafić pró óóóbuje.
Po po pooomyślałem trzeba zare reagować. Wszedłem na drze e eewo i krzyczę:
"Ku ku kurwo przestań strzelać".

:cool1: :mrgreen:
_________________
Marcin
"Z całą szczerością wyznaję, że cygaro to jedna z największych pociech w mym życiu-nie narzuca swojej kompanii, łagodnie pobudza, delikatnie znieczula i jest spoiwem przyjaźni".- William Thackeray
 
 
turbo33
Początkujący Aficionado



Wiek: 44
Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 192
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: gliwice
Wysłany: Śro 23 Cze, 2010   

NASZE NAJWIĘKSZE WADY
http://demotywatory.pl/17...najwieksze-wady
_________________
artur
 
 
Grzesiek 123
Aficionado



Obecności na FOSCA: 2
Wiek: 43
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 608
Otrzymał 383 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010   

Hit lata.

http://www.youtube.com/watch?v=kCSGcnwoYDM

Padłem.
 
 
Jarema
Nowicjusz


Obecności na FOSCA: 2
Wiek: 43
Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 82
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Czw 24 Cze, 2010   

Grzesiek 123 napisał/a:
Hit lata.


A to znasz? Też przeróbka, IMO o wiele lepsza.

Behemoth, Decade of Therion
_________________
'Edimus, ut vivamus, non vivimus, ut edamus.'
- Plutarch
 
 
SzymonK
Aficionado



Obecności na FOSCA: 1
Wiek: 32
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 551
Otrzymał 91 piw(a)
Skąd: Kraków/Tarnobrzeg
Wysłany: Wto 29 Cze, 2010   

http://www.youtube.com/wa...player_embedded
 
 
mgmg
Nowicjusz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 82
Skąd: Mielec, Polska
Wysłany: Sob 10 Lip, 2010   

Stoi blondynka samochodem na światłach a obok stanął dres wypasionym BMW. Patrzą jeden na drugiego. Dres zaczął opuszczać okno.
Szczęśliwa blondy myśląc, że chce jej coś powiedzieć zaczęła opuszczać okno w swoim wozie na co dres:
-Też pierdnęłaś?
 
 
mgmg
Nowicjusz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 82
Skąd: Mielec, Polska
Wysłany: Sob 10 Lip, 2010   

List otwarty do Pana Marka Jurka

Szanowny Panie,

Ostatnio słyszałem w którymś z Pana licznych wywiadów, że dla Pana, praktykującego katolika, homoseksualizm jest odrazą, tak jak jest to napisane w 3 Ks. Mojżeszowej 18:22 i nie można tego ominąć. Dziękuję za wszystko, co Pan robi, by edukować ludzi w zakresie Prawa Boskiego.
Dużo się dowiedziałem, słuchając Pana wypowiedzi, i staram się podzielić tą wiedzą z jak największą liczbą ludzi. Gdy ktoś usiłuje bronić homoseksualistów na przykład, przypominam mu po prostu, że 3 Ks. Moj. 18:22 mówi jasno, że jest to obrzydliwość.
Koniec rozmowy.

Mimo tego potrzebuję Pana pomocy odnośnie kilku specyficznych praw, by móc je wdrażać w czyn:

1. Gdy spalam byka na ołtarzu ofiarnym, wiem, że to powoduje woń, która jest Bogu przyjemna (3 Ks. Moj. 19). Problem jest z moimi sąsiadami. Mówią, że dla nich zapach ten nie jest przyjemny. Czy mam ich ignorować?

2. Chciałbym sprzedać swoją córkę jako niewolnicę, za karę, jak to opisuje 2 Ks.Moj. 21:7. W tych czasach, jaka byłaby, według Pana, najlepsza cena?

3. Wiem, że nie powinienem mieć kontaktu z kobietą podczas jej nieczystości miesięcznej (3 Ks. Moj. 15:19-24). Problem jest, jak się tego dowiedzieć? Usiłowałem zapytać, ale one często były obrażone moim pytaniem.

4. Moja żona po wielu latach straciła upodobanie w moich oczach. Znienawidziłem ją, gdyż odkryłem w niej odrażającą cechę, gadulstwo. Wypisałem jej list rozwodowy (5 Ks. Moj. 24) i chcę ją odprawić, tylko nie wiem, jak go jej wręczyć. Osobiście, czy przez policję?

5. Mam jednego sąsiada, który uparcie chce pracować w dzień szabatu. W 2 Ks.Moj. 35:2 jest jasno powiedziane, że ma być skazany na śmierć. Czy moralnie jestem zobowiązany, by go zabić sam?

6. Jeden z moich przyjaciół twierdzi, że nawet jeżeli jedzenie owoców morza jest obrzydliwością (3 Ks. Moj. 11:10), to mimo wszystko jest mniej gorsze od homoseksualizmu. Nie zgadzam się. Czy może Pan osądzić?

7. W 3 Ks. Moj. 21:20 jest powiedziane, że nie mogę się zbliżać do ołtarza Boga, jeżeli mam problem ze wzrokiem. Muszę zdradzić, że noszę okulary do czytania. Czy muszę mieć wzrok 21/20 lub czy można negocjować?

8. Większość moich przyjaciół obcina sobie włosy, również w tzw. kołka, mimo że jest to jasno zabronione 3 Ks. Moj. 19:27. Jak oni maja umrzeć?

9. Wiem, że wg 3 Ks. Moj. 11:6-8, jeżeli dotknę skóry martwego wieprza, staję się nieczysty. Ale czy mogę nadal grać w piłkę nożna, jeżeli będę nosił rękawice?

10. Mój wujek nie respektuje 3 Ks. Moj. 19:19, ponieważ sieje dwie różne rośliny na tym samym polu. Jego żona zresztą również, ponieważ nosi ubrania z dwóch różnych materiałów (mieszaninę bawełny i poliestru). Ma również zwyczaj przeklinania. Czy naprawdę muszę zebrać całe miasto, by ich kamienować (3 Ks. Moj. 24:10-16). Czy nie moglibyśmy ich po prostu spalić żywcem podczas prywatnego zebrania rodzinnego, jak to zrobiliśmy dla tych, którzy sypiają z ich rodziną? (3 Ks.Moj. 20:14).

Wiem, że wnikliwie Pan przestudiował te tematy, i jestem pewien, że mi Pan pomoże. Dziękuję Panu jeszcze raz, za przypominanie nam, że słowa Boże są wieczne niezmienne.
 
 
mgmg
Nowicjusz


Wiek: 48
Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 82
Skąd: Mielec, Polska
Wysłany: Sob 10 Lip, 2010   

Poczucie obowiązku u idealnej żony:

Baba wstała wczesnym rankiem:
posprzątała dom, wydoiła krowę, wygnała krowę na pastwisko,
zbudziła dzieci, nakarmiła je i wyprawiła je do szkoły,
naostrzyła kosę, poszła na łąkę, nakosiła trawy,
narąbała drewna, przygotowała obiad, odebrała dzieci ze szkoły,
nakarmiła dzieci, zrobiła pranie,
po czym znów poszła w pole, kosiła do zmierzchu,
przygnała krowę do obory, wydoiła, przygotowała kolację,
nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła je spać,
sama się wykąpała,przekąsiła kromkę chleba, zmówiła pacierz
i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku położyła się spać.
Nagle zrywa się:

- O Matko Boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!!
 
 
turbo33
Początkujący Aficionado



Wiek: 44
Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 192
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: gliwice
Wysłany: Pią 30 Lip, 2010   

http://demotywatory.pl/1935220/Dobra-reklama
_________________
artur
 
 
toilettroll
Początkujący Aficionado



Obecności na FOSCA: 3
Wiek: 35
Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 417
Otrzymał 16 piw(a)
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pon 09 Sie, 2010   

turbo33 napisał/a:
http://demotywatory.pl/1935220/Dobra-reklama

Znany motyw z koszulek na juwenalia nie tylko na agh'u.
_________________
Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubańczykom...
 
 
dj_tomek
Nowicjusz



Obecności na FOSCA: 2
Wiek: 30
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 140
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Koszalin/ Poznań
Wysłany: Czw 02 Wrz, 2010   

Warszawa 2020 roku

- Uwaga, dzieci, dochodzimy do ulicy Lecha Kaczyńskiego, która przez wiele lat była nazywana Krakowskim Przedmieściem - mówi pani nauczycielka.
- Jak to? Przecież przed chwilą byliśmy na ulicy Lecha Kaczyńskiego!
- Oj, Piotrusiu, znowu nie uważałeś. To nie była ulica, tylko aleja, i nie Lecha Kaczyńskiego, tylko Prezydenta Kaczyńskiego.
- Psze pani, a co to za budynek?
- To Sanktuarium Lecha Kaczyńskiego Jedynego Prezydenta IV RP, dawniej był to Pałac Prezydencki. Chciałabym wam zwrócić uwagę na stojące przy bramie krzyże. Wiecie skąd się wzięły?
- Kogoś tu ukrzyżowali?
- Nie, Wojtusiu. No jak to? Nie wiecie?
- Nie wiemy, psze pani.
- No przecież macie w tygodniu po 5 lekcji z historii życia Lecha Kaczyńskiego.
- No tak, ale w podstawówce przerabia się tylko młodzieńcze lata Kaczyńskiego, ostatnio mieliśmy lekcje o Pierwszej Komunii pana prezydenta.
- Jak to młodzieńcze lata? A reszta?
- Resztę żywota Lecha Kaczyńskiego przerabia się dopiero w gimnazjum i liceum, psze pani.
- Aaaa, chyba, że tak. No więc słuchajcie, drogie dzieci. Ten wielki krzyż postawiono tu po śmierci pana prezydenta, aby oddać cześć jego pamięci i przez długie lata toczono walki, aby mógł tu pozostać. Na szczęście teraz może tu stać i nikt go nie zabierze.
- Psze pani, a można sobie przy nim zrobić zdjęcie?
- Można Martynko, ale uważaj, aby go nie dotknąć, bo jest na nim metalowa siatka, która jest pod wysokim napięciem. To takie zabezpieczenie, gdyby ktoś próbował zabrać stąd krzyż.
- A ten mniejszy krzyż to skąd?
- Ten mniejszy postawiono, aby uczcić pamięć tych, którzy bronili tego dużego krzyża.
- Psze pani, a wejdziemy do środka pałacu?
- Niestety, nie możemy, bo właśnie jest w nim remont. Włoscy malarze malują olbrzymi fresk na suficie.
- Psze pani, a co to jest fresk?
- Takie malowidło na suficie, widzieliście przecież fresk w Kaplicy Sykstyńskiej.
- Ja nie widziałem.
- Jak to, Wojtusiu? Nie byłeś z nami rok temu na wycieczce Śladami Wielkiego Męża Stanu - misje zagraniczne Lecha Kaczyńskiego?
- Nie, bo byłem wtedy chory.
- A, psze pani, a co będzie na tym fresku namalowane?
- Arcydzieło, moje drogie dzieci. Będzie na nim przedstawione jak Bóg przekazuje Lechowi Kaczyńskiemu berło i koronę, aby zaprowadził porządek na Ziemi.
- Oj, to szkoda, że nie można wejść do środka i zobaczyć.
- Mówi się trudno, ale możemy obejrzeć pałac, to znaczy sanktuarium z zewnątrz, też jest co oglądać.
- Ooo, a co to są za tablice?
- To 14 stacji przedstawiających mękę Lecha Kaczyńskiego, jaką przeszedł w czasie swojego życia.
- "Stacja 7 - Lech Kaczyński kłóci się z Donaldem Tuskiem o krzesło w Brukseli po raz drugi" - fajne!
- A patrzcie tu: "Lech Kaczyński przez Niemców kartoflem nazwany"!
- No już starczy, musimy iść dalej - mamy jeszcze tyle do zobaczenie w Warszawie.
- O kurcze! Patrzcie to! Co to za wielkie bryły, psze pani?
- Oj, Piotrusiu, przecież widać, że to buty.
- A po co ktoś postawił taki wielki pomnik butom?
- To nie jest pomnik butów, tylko pierwszy element budowanego pomnika Lecha Kaczyńskiego. Na razie zrobili mu tylko buty, ale cały czas budują resztę postaci.
- Ale psze pani, ten pomnik będzie tak wielki, że jego głowy w ogóle nie będzie widać z ziemi!
- No, w Warszawie na pewno nie da się zobaczyć twarzy pana prezydenta, ale za to z Moskwy jego srogie spojrzenie będzie widoczne doskonale...
_________________
"nie imponują nam pieniądze, więc weź o nich nie mów,
wolimy wiedzieć co myślisz i czemu"
 
 
adanadhel
Nowicjusz



Wiek: 46
Dołączył: 09 Sie 2010
Posty: 53
Skąd: w-wa
Wysłany: Czw 02 Wrz, 2010   

Jedzie Ziobro samochodem i potracił 2 pieszych na przejściu.
Przychodzi do sędziego i się pyta, co z tym zrobimy?
Sędzia się zastanowił i odpowiada:
- Myślę, ze ten, który głowa rozbił przednia szybę może dostać 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki - 8 lat za probe ucieczki.


Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary zboczeniec i się drze:
- Ha Ha Kapturku, nareszcie cie pocałuje tam, gdzie jeszcze nikt cie nie całował!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:
- Chyba, k***a, w koszyk...


Przychodzi do fotografa zebra z pingwinem zrobić sobie zdjęcie.
Fotograf : - Kolorowe, czy czarno-białe?
Pingwin: - A je***ć ci?!!!


42 prawdy o zyciu:

1. Biala kredka - nierozwiazana zagadka dziecinstwa.
2. Bramki w sklepie - mimo ze nic nie zwinales, i tak boisz sie, ze zapiszcza.
3. Babcie - pod blokiem moga sterczec dwie godziny, ale w tramwaju pieciu minut nie ustoja.
4. Sprawiedliwosc - jazda na rowerze pod wplywem alkoholu: 5 lat, molestowanie seksualne: 3 lata w zawieszeniu.
5. Potrzeba jednej iskry, by spalic las, ale calej paczki zapalek, by rozpalic grilla.
6. Kiedys bede tak bogaty, ze jednorazówka bede golil sie tylko raz.
7. Polsat - ogladasz sobie z rodzinka reklamy, a tu nagle film.
8. Polska - tutaj nawet kryzys sie nie udal.
9. Bill Gates - okrada go 75% ludzkosci, a i tak jest najbogatszy.
10. Podawanie pensji brutto to jak podawanie dlugosci czlonka wraz z kregoslupem.
11. Pan Mietek spod trójki nie ma nawet matury, a za piwo zreperuje prom kosmiczny.
12. Lezakowanie w przedkoszlu - kiedys kara, a teraz kazdy chcialby te 2 h snu w ciagu dnia...
13. Mleko na gazie tylko czeka, az sie odwrócisz.
14. -Mamo, co to znaczy orgazm? -Ja nie wiem, zapytaj taty..
15. Lacina - jedyny jezyk, w którym nawet "gówno" brzmi madrze.
16. Nawet, jakby papier toaletowy mial 8 warstw, to i tak zlozysz go na pól.
17. A4 - jedyna platna jednopasmówka na swiecie.
18.. Najlepszym dowodem na to, ze w kosmosie istnieje inteligencja, jest to, ze sie z nami nie kontaktuja.
19. Tesco - nigdzie indziej nie znajdziesz wody LEKKO NIEGAZOWANEJ za pól ceny.
20. Jerzy Dudek - przypuszczalnie najlepiej zarabiajacy kibic Realu Madryt.
21. Jak Polacy unikneli korków na autostradach? Nie wybudowali autostrad!
22. Seks jest jak skok na bungee - dodaje adrenaliny, a gdy peknie guma, masz przerabane.
23. Jezeli trzeci dzien nie chce ci sie pracowac, to znaczy, ze to juz sroda.
24. Kosc piszczelowa - urzadzenie do znajdywania mebli w ciemnym pokoju.
25. Polska: jak kupisz mi spodnie, to zrobie ci loda. Azja: jak kupisz mi loda, zrobie ci spodnie.
26. Chleb - zero marketingu, najwyzsza sprzedaz.
27. Britney Spears: "Jestem za kara smierci. Przestepca powinien miec nauczke na przyszlosc."
28. Egzamin - na korytarzu kazdy wmawia ci, ze nic nie umie.
29. Szacunek do nauczyciela - istnieje wtedy, gdy uczniowie po uslyszeniu dzwonka pozwalaja mu dokonczyc wypowiedz.
30. Paradoks seksualny - seks mozna uprawiac od 15 roku zycia, a ogladac - od 18.
31. Okres i wyplata - jedno i drugie jest co miesiac, a jak nie ma, to znaczy, ze ktos was zdrowo wyruchal.
32. Paradoks Szymborskiej - dla testu napisala mature, interpretujac swoje wiersze - i dostala 60%.
33. Studenci pierwszego roku - spieszmy sie ich poznawac, tak szybko odchodza...
34. Gdy umre, rozsypcie moje prochy pod Tesco - wtedy bedzie mnie odwiedzac co niedziele.
35. Pieniadze szczescia nie daja. Ale pozwalaja wygodnie byc nieszczesliwym.
36. Maly palec u nogi powstal tylko po to, by bolesniej walnac sie o szafke.
37. Kanapka studencka - chleb posmarowany nozem.
38. Pieniadze z pierwszej komunii - do dzis nie wiesz, gdzie sie podzialy.
39. Nimfomanka - kobieta, która pragnie seksu tak czesto jak przecietny mezczyzna.
40. Polska waluta - tylko tutaj zloty jest srebrny.
41. Na uczelni poranna fizyka zagina czas. Po 30 minutach jest 08:05.
42. Feminizm konczy sie, gdy trzeba wniesc szafe na 8. pietro.
 
 
El Comandante
Ekspert Aficionado
Administrator



Zaproszone osoby: 1
Obecności na FOSCA: 11
Wiek: 40
Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 2581
Otrzymał 185 piw(a)
Wysłany: Nie 05 Wrz, 2010   

_________________
::::::::: CYGARA FAQ - obowiązkowa pozycja dla początkujących i nie tylko;) :::::::::::

::::::::: Dodawanie zdjęć na forum :::::::::::

 
 
Grzesiek 123
Aficionado



Obecności na FOSCA: 2
Wiek: 43
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 608
Otrzymał 383 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro 08 Wrz, 2010   

http://www.youtube.com/watch?v=DOxEl6ftplk

Haha, fajnie mieć takiego psa ...
 
 
Amigo
Początkujący Aficionado
Carpe diem....



Wiek: 30
Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 210
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 30 Wrz, 2010   

Przychodzi facet do lekarza, kładzie swą męskość na stole i milczy.Zdziwiony lekarz pyta:- Boli pana?- Nie boli.- To może za duży?- Nie, wcale nie.- A co, za mały?- Nie. Nie jest za mały.- To co w końcu?!- Fajny, nie?!
 
 
Reklamator

Wysłany:    Reklama

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Strona ma charakter hobbystyczny i informacyjny. Przeznaczona jest dla osób powyżej 18 roku życia.

Palenie szkodzi zdrowiu!
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 16