Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować TUTAJ
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! :-)
Rejestrując się na forum uzyskujesz m.in. rabaty na cygara u forumowych partnerów (sklepy cygarowe). Zapraszamy!

Cigar Aficionado
autologowanie:
Witaj na forum Cigar Aficionado! Aby uzyskać pełny dostęp zaloguj się lub zarejestruj.


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: maszynka, na, pierwsza, zyletki

Pierwsza maszynka na żyletki
Autor Wiadomość
Arkadiusz
Aficionado



Obecności na FOSCA: 12
Wiek: 30
Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 734
Otrzymał 263 piw(a)
Skąd: Pabianice
Wysłany: Czw 23 Paź, 2014   Pierwsza maszynka na żyletki

Cygarowi bracia!

Wiem, że część z Was przeszła na jasną stronę mocy i odrzuciła wszelkie Wilkinsony oraz Gillette na rzecz maszynek na żyletki. Póki co używam od ponad roku mydła do golenia i pędzla, lecz wciąż przymierzam się do żylety. Niestety moja wiedza w temacie tego typu maszynek jest niezwykle nikła, mimo przerzucania zasobów internetu w poszukiwania przydatnych mi informacji. Poczytałem na pewno o typach "agresywności" maszynki, ale nie wiem, jaką dobrać dla siebie. Golę się raz na trzy-cztery dni. Zarost mam rzadki, choć twardy.

I tu pytanie. Jaką maszynkę wybrać? Przedział cenowy tego typu produktów to 100 do i 1200 zł, choć po tę górną granicę oczywiście nie mam zamiaru sięgać. Co więc też wybrać? Czy Solingen ma dobre rzemiosło?
_________________
Mój mały kącik pełen pasji :)
http://bit.ly/ZajrzyjNaCygarowyPiwnyFanpage
 
 
 
VileVicar
Ekspert Aficionado
Non serviam



Obecności na FOSCA: 6
Wiek: 44
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1922
Otrzymał 1097 piw(a)
Skąd: Poznań/Komorniki
Wysłany: Czw 23 Paź, 2014   

Ja od 1,5 roku używam prostego i taniego modelu Edwin Jagger.

http://facetaria.pl/edwin...anu-p-2122.html

Nie narzekam. Dobrze wyważona, spełnia swoje zadanie. Dla mnie od samej maszynki ważniejsza jest żyletka, bo te zachowują się różnie. Co można w maszynce wymyślić za 1000 zł? Nie jestem tego świadom. Na ulicy się z nią nie pokażesz.
_________________
"Bez kapłanów i bez świątyń krwawe łapska bogów nie mogłyby dosięgnąć świata śmiertelników. Czyż nie byłby to raj, przyjacielu ?" Steven Erikson - Ogrody Księżyca
http://baza.fantasta.pl/fantasta.php?id=500
 
 
korea83
Ekspert Aficionado



Zaproszone osoby: 1
Obecności na FOSCA: 8
Wiek: 35
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1847
Otrzymał 192 piw(a)
Skąd: Kościan
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Dobrze, że chcesz spróbować, nie rozczarujesz się.

Jak zaczynałem to miałem wiele obaw czy sie nie potnę itp. Jak widać, żyję i mam się dobrze.

Zaczynałem od Muhle R89 czy też może być jej odpowiednik od Edwina. Głowica R89 jest bardzo ok i daje komfortowe golenie. Jest też stosunkowo bezpieczna ;)

Później przesiadłem się na Merkur Futur i początkowo byłem zadowolony. Wszystko jednak do czasu bo ta maszynka to prawdziwy killer, może zmasakrować twarz. Na nią nawet nie patrz.

Kolejną maszynką był Merkur Progress i tutaj zadowolenie pałne. Maszynka jest regulowana więc zapewnia łagodne golenie kiedy potrzeba i nieco bardziej dokładne gdy tego chcemy. Dobry sprzęt, używam do dzisiaj.

Później wymyśliłem sobie, że chcę maszynkę z nierdzewki i kupiłem w US maszynkę marki Weber z rączką bulldog. Świetny sprzęt wart swojej ceny choć ta jest dość wysoka.

Kolejnym etapem w moim goleniu było starcie z legendą maszynek na żyletki, mianowicie bardzo agresywną Muhle R41. Jakie wnioski? Ano takie, że nic nie goli dokładniej niż ta głowica. Przy odrobinie uwagi golenie jest bardzo przyjemne jeśli golimy się co kilka dni. Golenie dzień po dniu do przyjemności nie należy.

Maszynka za 1200 różni się od innych tym, że jest z nierdzewki i jest małym dziełem sztuki. Zabawka dla estetów.
 
  mój status
 
Biniu
Nowicjusz


Wiek: 28
Dołączył: 24 Sie 2014
Posty: 33
Otrzymał 14 piw(a)
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

A golenie brzytwą ktoś uskutecznia? Sam kiedyś byłem mocno napalony, ale później jakoś mi przeszło. ;)
 
 
michal.szopa
Nowicjusz



Wiek: 33
Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 40
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Ja również dwa lata temu porzuciłem maszynki wieloostrzowe na rzecz żyletek. Zaczęło się od nietolerancji wszelkiej maści pianek do golenia, więc przy okazji przejścia na pędzel i krem postanowiłem zakupić brzytwę. W okresie poszukiwań odpowiedniego narzędzia wypróbowałem prawie czterdziestoletniego Gillette Super Slim Twist, otrzymanego po dziadku i... Pomysł zakupu brzytwy odszedł w zapomnienie :) Maszynka nie jest wyszukana, ale po dobraniu żyletek sprawuje się rewelacyjnie :D Po wszystkim tylko ałun i kolońska. Sam się dziwię, że to wystarcza.
 
 
samurai136
Nowicjusz


Wiek: 46
Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 15
Otrzymał 6 piw(a)
Skąd: Warszawa / Łódź
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Pytanie laika w temacie. Jaka jest przewaga maszynki na żyletki w stosunku do wieloostrzowych typu gillette jeżeli trzeba tak uważać aby się nie zarżnąć?
 
 
korea83
Ekspert Aficionado



Zaproszone osoby: 1
Obecności na FOSCA: 8
Wiek: 35
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1847
Otrzymał 192 piw(a)
Skąd: Kościan
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Przewaga jest taką, że maszynka na żyletki goli dużo dokładniej i nie podrażnia skóry jak nożyki systemowe. A fakt, że podczas golenia wymagana jest odrobina uwagi to raczej nic strasznego ;)
 
  mój status
 
Hurricane
Nowicjusz



Wiek: 26
Dołączył: 21 Kwi 2014
Posty: 56
Otrzymał 33 piw(a)
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

A jak wygląda sprawa u osób, które często mają po goleniu problem zawijających się włosków pod skórą, szczególnie pod brodą. Taka maszynka coś zmienia?
 
 
Arkadiusz
Aficionado



Obecności na FOSCA: 12
Wiek: 30
Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 734
Otrzymał 263 piw(a)
Skąd: Pabianice
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Hurricane, na bank zmienia. Gdy miałem Gillette Fusion, 5 ostrzy masakrowało mi twarz, a zarost potwornie się wrastał. Obecnie przy 3 ostrzach mam mniejszy problem, lecz czasami się pojawia, ale po zmianie żeli go golenia na mydła, ten problem też udało się praktycznie zażegnać. Przy jednym ostrzu żyletki ponoć nic się nie wrasta, a skóra jest mniej podrażniona.
_________________
Mój mały kącik pełen pasji :)
http://bit.ly/ZajrzyjNaCygarowyPiwnyFanpage
 
 
 
FlyingViro
Początkujący Aficionado



Obecności na FOSCA: 7
Wiek: 33
Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 367
Otrzymał 299 piw(a)
Skąd: Wieluń/Wrocław
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Chłopaki a jak to jest z goleniem się w miejscach gdzie "każdy" włosek potrafi rosnąć w inną stronę? Mam tak bo obu stronach grdyki. Takie dwa placki, które żeby były w miarę gładkie muszę golić w przeróżne strony.
Co do kosmetyków do golenia to moja skóra nie lubi bubli. Dosłownie. To co u mnie się sprawdza to produkty Lancome czy , posiadany teraz Biotherm.
Podajcie może swoje zestawy żyletek,rączek jak i kosmetyków, jak możecie. I jakieś sklepy internetowe,które polecacie. Chętnie zgłębię temat :) :cigar:
_________________
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła. Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje, czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko inne."
TERRY PRATCHETT - "TRZY WIEDŹMY"
 
 
vonKamil
Aficionado


Wiek: 28
Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 559
Otrzymał 176 piw(a)
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Po goleniu polecam balsam Zjaja "Yego". Na moją bardzo delikatną gębę (takiej której wręcz nie mogę golić klasycznie na łyso) działał idealnie. Oczywiście przed balsamem było czyszczenie twarzy wacikiem ze spirytem i balsam. Zero podrażnień i innych tragedii. Koszt koło 9zł.
_________________
Ciesz się każdym cygarem jakby było Twoim ostatnim :)
 
 
Arkadiusz
Aficionado



Obecności na FOSCA: 12
Wiek: 30
Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 734
Otrzymał 263 piw(a)
Skąd: Pabianice
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Irku, obecnie stosuje kosmetyki Bluebeards Revenge, ale i tak nic nie przebije mydła do golenia Proraso i pędzla. Też testowałem różne kosmetyki, lecz ten najprostszy, tani, bo 16 zł za tygiel i wydajny, bo przez rok nie zużyłem tygielka, dał mi najwięcej frajdy i nie powodował żadnych, ale to żadnych problemów skórnych. Polecam :cool1:
_________________
Mój mały kącik pełen pasji :)
http://bit.ly/ZajrzyjNaCygarowyPiwnyFanpage
 
 
 
FlyingViro
Początkujący Aficionado



Obecności na FOSCA: 7
Wiek: 33
Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 367
Otrzymał 299 piw(a)
Skąd: Wieluń/Wrocław
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Arek poszukam tego kremu. A gdzie kupujesz żyletki i chwyt do niej?
vonKamil mam ten produkt i jakoś średnio mi przypadł do gustu. Co prawda nie stosowałem Twojej metody ale jakoś mnie spirytus nie przekonuje :neutral:
_________________
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła. Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje, czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko inne."
TERRY PRATCHETT - "TRZY WIEDŹMY"
 
 
vonKamil
Aficionado


Wiek: 28
Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 559
Otrzymał 176 piw(a)
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Spiryt polecił mi dermatolog, oczyszcza skórę zamyka pory i miliony innych cudów robi ;) ale odkąd używam go, nie mam podrażnień, krostek itp.
_________________
Ciesz się każdym cygarem jakby było Twoim ostatnim :)
 
 
korea83
Ekspert Aficionado



Zaproszone osoby: 1
Obecności na FOSCA: 8
Wiek: 35
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1847
Otrzymał 192 piw(a)
Skąd: Kościan
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Odpowiadając na pytania, które się pojawiły.

Golenie się tradycyjną metodą tj. maszynką na żyletki lub też brzytwa zdecydowanie pomaga w rozwiązaniu problemu wrastających włosków. Kiedyś miałem z tym problemy, teraz jest pełen luz. Gdyby ktoś jednak miał problem z wrastaniem włosków pomimo stosowania maszynek na żyletki to rozwiązaniem może być stosowanie jedynie dwóch przejść, pierwszego z włosem i drugiego w poprzek. Można zrezygnować z golenia pod włos.

Odnośnie golenia zarostu w okolicach grdyki to też mam kłopot bo włosy rosną dosłownie w każdą stronę i generalnie ciężko to miejsce ogolić dokładnie, a jednocześnie tak aby nie podrażnić skóry. Rozwiązaniem problemu jest naciąganie skóry podczas golenia tego miejsca. Odciągamy po prostu skórę w bok i dopiero wtedy golimy, bardzo pomaga.

Teraz o jakości kosmetyków do golenia. Otóż o bublach w zasadzie można zapomnieć w przypadku tradycyjnego golenia. Większość produktów jest naprawdę wysokiej jakości. Nawet te najtańsze kosmetyki będą lepsze niż wszystkie pianki i żele znanych marek. Arek wspomniał o proraso i słusznie zrobił bo to bardzo dobra i tania marka. Sam używam serii zielonej z tym, że nie mydła w tyglu a kremu w tubie. Do tego preshave oraz aftershave z tej samej serii. Jeśli ktoś miałby ochotę na coś bardziej wypasionego to nie ma problemu wybór jest bardzo szeroki.

Odnośnie miejsc gdzie można się zaopatrzyć w niezbędny sklep to w sieci jest kilka sklepów które można polecić z czystym sumieniem. Ja kupuję w sklepie facetaria i bardzo sobie chwalę.

Gdyby ktoś chciał sobie poczytać o wszystkim co jest związane z tradycyjnym goleniem to istnieje specjalistyczne forum z brzytwą w nazwie, które jest skarbnicą wiedzy ;)
 
  mój status
 
Arkadiusz
Aficionado



Obecności na FOSCA: 12
Wiek: 30
Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 734
Otrzymał 263 piw(a)
Skąd: Pabianice
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Irku, póki co to jest największy sklep z kosmetykami do golenia, jak i pielęgnacji dla mężczyzn. http://facetaria.pl/

Tutaj też zakupię swoją pierwszą maszynkę, a na świętą biorę w ogóle cały zestaw kosmetyków do golenia firmy Omega.
_________________
Mój mały kącik pełen pasji :)
http://bit.ly/ZajrzyjNaCygarowyPiwnyFanpage
 
 
 
korea83
Ekspert Aficionado



Zaproszone osoby: 1
Obecności na FOSCA: 8
Wiek: 35
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1847
Otrzymał 192 piw(a)
Skąd: Kościan
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Arek kup sobie pędzel marki Semogue, konkretnie mam na myśli model SOC ze szczeciny. Piękna sprawa :cool1:
 
  mój status
 
Arkadiusz
Aficionado



Obecności na FOSCA: 12
Wiek: 30
Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 734
Otrzymał 263 piw(a)
Skąd: Pabianice
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Takie zestaw chcę kupić. http://facetaria.pl/zesta...nia-p-1929.html
_________________
Mój mały kącik pełen pasji :)
http://bit.ly/ZajrzyjNaCygarowyPiwnyFanpage
 
 
 
FlyingViro
Początkujący Aficionado



Obecności na FOSCA: 7
Wiek: 33
Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 367
Otrzymał 299 piw(a)
Skąd: Wieluń/Wrocław
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014   

Dziękuję chłopaki za info. Przejrzę i podpowiem żonie prezent pod choinkę ;)
Korea z tym naciąganiem skóry to stosuję cały czas. Ale żeby na spokojnie się ogolić to koniecznie gorący prysznic. Dopiero wtedy mam porządnie rozgrzaną skórę i zmiękczony włos. A taki zabieg to od razu mi się kojarzy z zakładem golibrody. W sumie to nie pogardziłbym taką usługą. Fajnie to wygląda w starych filmach amerykańskich, gdzie chyba w Teksasie, można było iść i koleś jak mało który PRO golił brzytwą. To dopiero by było przeżycie :cool1:
_________________
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła. Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje, czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko inne."
TERRY PRATCHETT - "TRZY WIEDŹMY"
 
 
korea83
Ekspert Aficionado



Zaproszone osoby: 1
Obecności na FOSCA: 8
Wiek: 35
Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 1847
Otrzymał 192 piw(a)
Skąd: Kościan
Wysłany: Sob 25 Paź, 2014   

Jeśli masz ochotę skorzystać z usług golibrody to jakiś czas temu Nergal otworzył w Warszawie barber shop :)

A jeśli chodzi o przygotowanie zarostu do golenia to nic nie zastąpi dobrego pędzla i kremu bądź mydła do golenia :cool1: Prysznic przed goleniem oczywiście pomaga, ale ja osobiście biorę prysznic po goleniu bo bardzo dobrze na skórę to robi. Jako swoiste przygotowanie przed goleniem stosuję żel peelingujący.
  mój status
 
Reklamator

Wysłany:    Reklama

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Strona ma charakter hobbystyczny i informacyjny. Przeznaczona jest dla osób powyżej 18 roku życia.

Palenie szkodzi zdrowiu!
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 15