Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować TUTAJ
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! :-)
Rejestrując się na forum uzyskujesz m.in. rabaty na cygara u forumowych partnerów (sklepy cygarowe). Zapraszamy!

Cigar Aficionado
autologowanie:
Witaj na forum Cigar Aficionado! Aby uzyskać pełny dostęp zaloguj się lub zarejestruj.


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: mieliscie, na, poczatku, tak, tez

Tez tak mieliscie na poczatku ?
Autor Wiadomość
Cezary
Nowicjusz
Cezary


Wiek: 60
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 52
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Śro 09 Wrz, 2015   Tez tak mieliscie na poczatku ?

Hej.
Zanim zaczalem czytac forum mialem proste zycie, od czau do czasu jakied VdG czy inne lepsze albo gorsze cygarko, ktore polezalo tydzien czy miesiac w tubie zanim spalilem i tak powolutku do przodu.
A teraz... kupilem humidor, 30 cygar i caly osprzet, a tu czytam co mi grozi - za wilgotno, za sucho, a to cygaro peka albo jest gorzkie, jakies robale, plesn i diabli wiedza co jeszcze.
Juz mi peka glowa od tego wszystkiego i ze strachu przegladam humidor dwa razy dziennie.
Tez to przeszliscie ? :shock: :mrgreen:
_________________
Cezary
 
 
Sonio
Doświadczony Aficionado
^.^



Obecności na FOSCA: 6
Wiek: 30
Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 937
Otrzymał 572 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro 09 Wrz, 2015   

Nie, o pleśń musisz się nieźle postarać aby mieć. Z robakami jeszcze ciężej, także spokojnie przechowuj cygara i jaraj ;-)
Przede wszystkim pamiętaj, że cygara to nie dzieci w inkubatorze, które wymagają doglądania i opieki co kilka godzin.
_________________
Palenie cygar ma sprawiać frajdę, nie ważne czy za duże, czy małe pieniądze.
 
 
Cezary
Nowicjusz
Cezary


Wiek: 60
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 52
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2015   

No, ale robala juz mialem, dwa tygodnie po kupnie humidora zalagl sie w cygarze z Indonezji, ktore lezalo w szufladzie dwa lata. Zamrozilem reszte i na razie jest spokoj. Az strach jechac w lipcu na wakacje. :mrgreen:
_________________
Cezary
 
 
ciuciull
Ekspert Aficionado



Obecności na FOSCA: 1
Wiek: 47
Dołączył: 10 Kwi 2014
Posty: 1116
Otrzymał 1671 piw(a)
Skąd: Warszawka
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2015   

Ja uważam że to dobrze iż dbasz o swoje cygara, może trochę przesadzasz ale ja nie widzę w tym niczego groźnego ani dla cygar ani dla Ciebie ;-)
_________________
http://www.pmiska.pl/
 
 
Sonio
Doświadczony Aficionado
^.^



Obecności na FOSCA: 6
Wiek: 30
Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 937
Otrzymał 572 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2015   

Kupuj u naszych partnerów forumowych cygara. Nigdy nie miałem od nich robaka.
_________________
Palenie cygar ma sprawiać frajdę, nie ważne czy za duże, czy małe pieniądze.
 
 
VileVicar
Ekspert Aficionado
Non serviam



Obecności na FOSCA: 6
Wiek: 44
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1922
Otrzymał 1099 piw(a)
Skąd: Poznań/Komorniki
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2015   

Rzeczywistość wygląda tak: nic specjalnego się z cygarami nie dzieje.
Wg mnie trzeba tylko przestrzegać minimum zasad, dzięki czemu życie staje się proste.

1.Oczywiście przygotowany należycie humidor. Pilnowanie wilgotności jeśli jest nowa partia cygar, ale tak po miesiącu-dwóch cygi same z siebie są odpowiednio nawilżone i trzymają warunki niezależnie od nawilżacza. Trzeba mieć kryształki albo kulki np. Heartfelt. Najlepiej z wilgotnością 65-70 % ogólnie, a 62-65% dla cygar kubańśkich. Jeśli się długotrwale przechowuje w pudełkach (szonuje) to spokojnie można dopuścić nawet 72-73 %. Na lato w warunkach upału trzeba rozważyć nie używanie nawilżacza. Po pewnym czasie można sobie darować skrupulatne pilnowanie wilgotności. Należy się nauczyć po dotyku jak wygląda cygaro odpowiednio nawilżone - kubańskie i niekubańskie. To się da wyczuć - szeleści czy nie, spoistość, przy obyciu z cygarami nabiera się takiej umiejętności. Wtedy można wywalić higrometry w p...u (żart ale tylko służy obrazowości tego co piszę).
2. Pleśń - może być rzadko albo częściej ;) Zależy. IMO obowiązkowo woda nie ze stacji tylko destylowana z apteki np. woda do wstrzyknięć etc. Woda ma być pierwotnie w pojemniku czysta biologicznie. Od tego zależy czy pleśń zagości rzadko/w ogóle czy częściej. Kolejna rzecz - nie trzymać cygar blisko nawilżacza (mam na myśli bezpośrednio przestrzeń nad kulkami/kryształkami "w polu rażenia" - cygaro w ten sposób w ciągu 1-2 dni potrafi się "oszronić" pleśnią. Obok nawilżacza - już tak nie szkodzi.
3. Robaki - zależy od wyłącznie pecha. Zdarza się bardzo rzadko.
4. Nie jest koniecznością sprawdzanie kilka razy dziennie warunków. Wszystko się z czasem stabilizuje i otwarcie raz na 2-3 dni, czasami raz na tydzień zupełnie wystarczy, nic się nie dzieje.
tyle MONdrości ode mnie. Nie mam nerwicy. / :evil: VV
_________________
"Bez kapłanów i bez świątyń krwawe łapska bogów nie mogłyby dosięgnąć świata śmiertelników. Czyż nie byłby to raj, przyjacielu ?" Steven Erikson - Ogrody Księżyca
http://baza.fantasta.pl/fantasta.php?id=500
 
 
klochowicz
Ekspert Aficionado



Obecności na FOSCA: 7
Wiek: 29
Dołączył: 27 Lip 2011
Posty: 1008
Otrzymał 143 piw(a)
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2015   

No to dostałeś wademekum od Wikarego. Nic dodać, nic ująć :cool1:
 
 
Cezary
Nowicjusz
Cezary


Wiek: 60
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 52
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2015   

No to swietnie, dzieki. Zajme sie zatem paleniem i sprobuje wyczuc wyzszosc 'hecho a mano' nad VdG :cigar:
Zreszta juz to czuje.
_________________
Cezary
 
 
partagas
Aficionado
mr



Wiek: 39
Dołączył: 01 Paź 2014
Posty: 676
Otrzymał 775 piw(a)
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2015   

VileVicar napisał/a:
Jeśli się długotrwale przechowuje w pudełkach (szonuje)

Powiedz, że to nie jest nowy, nieznany mi termin, a jedynie litrówka ;-)
_________________
Every stick is a vacation. Each one, Brother.
Paweł
 
 
Cezary
Nowicjusz
Cezary


Wiek: 60
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 52
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2015   

Jest takie slowo "szon", moge sie tez domyslac, co oznacza "szonowanie" ale z pewnoscia nie ma to nic wspolnego z cygarami :mrgreen: :mrgreen:
SZON
_________________
Cezary
 
 
VileVicar
Ekspert Aficionado
Non serviam



Obecności na FOSCA: 6
Wiek: 44
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1922
Otrzymał 1099 piw(a)
Skąd: Poznań/Komorniki
Wysłany: Pią 11 Wrz, 2015   

Dobre :) Nigdy dośc nowej wiedzy :) :cool1:

Jak się zapewne domyślilście, szanowni druidzi liścia tytoniowego, tylko literkę wyszonowało ze słowa "sezonowanie" :mrgreen:
_________________
"Bez kapłanów i bez świątyń krwawe łapska bogów nie mogłyby dosięgnąć świata śmiertelników. Czyż nie byłby to raj, przyjacielu ?" Steven Erikson - Ogrody Księżyca
http://baza.fantasta.pl/fantasta.php?id=500
 
 
ok
Początkujący Aficionado



Wiek: 28
Dołączył: 06 Paź 2015
Posty: 159
Otrzymał 116 piw(a)
Skąd: Żywiec
Wysłany: Śro 14 Paź, 2015   

Ha! Na początku, to sprawdzało się humidor co chwilę ale tylko po to, żeby popatrzeć chwilkę na swoja kolekcję.

Z tym forum jest fajne to, że patrząc na te wszystkie posty i recenzje i ten klimat tego forum, to chcę się ciągle cygara kupować i kupować i kupować i palić i palić i palić i palić i gadać o tym i spróbować tego i tamtego.
 
 
Ercigarros
Nowicjusz


Wiek: 34
Dołączył: 24 Wrz 2015
Posty: 23
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 22 Paź, 2015   

I chyba właśnie o to chodzi,fajnie że na forum są osoby o podobnych zamiłowaniach i pasji do cygar. Jeżeli natomiast mowa o przechowywaniu,to zastosuj się do powyższych rad,a z pleśnią czy jeszcze gorzej z robakami- nie będzie żadnego problemu. Co do wilgotności to na forum jest już kilka tematów,dla niektórych 70% to za duo i schodzą do poziomu 65%.
 
 
jjanik90
Nowicjusz
Janik


Wiek: 28
Dołączył: 06 Lip 2016
Posty: 0
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro 06 Lip, 2016   Re: Tez tak mieliscie na poczatku ?

Cezary napisał/a:
Hej.
Zanim zaczalem czytac forum mialem proste zycie, od czau do czasu jakied VdG czy inne lepsze albo gorsze cygarko, ktore polezalo tydzien czy miesiac w tubie zanim spalilem i tak powolutku do przodu.
A teraz... kupilem humidor, 30 cygar i caly osprzet, a tu czytam co mi grozi - za wilgotno, za sucho, a to cygaro peka albo jest gorzkie, jakies robale, plesn i diabli wiedza co jeszcze.
Juz mi peka glowa od tego wszystkiego i ze strachu przegladam humidor dwa razy dziennie.
Tez to przeszliscie ? :shock: :mrgreen:


Ja mam podobnie. Czytam forum od roku, ale dopiero sie zarejestrowałem. A przechodziłem wszystko to samo co Ty :)
_________________
http://gladkacera.pl
 
 
Cezary
Nowicjusz
Cezary


Wiek: 60
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 52
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 07 Lip, 2016   

Juz jest dobrze, po roku palenia i kupowania cygar uspokoilem sie i glowa nie boli tak bardzo. Zal tylko pustych miejsc po wypalonych batonach :)
_________________
Cezary
 
 
Darek1
Nowicjusz


Wiek: 44
Dołączył: 02 Sie 2016
Posty: 3
Skąd: Sopot
Wysłany: Pią 05 Sie, 2016   

JA dopiero zaczyna przygodę ale nie sądziłem że aż tak wiele czynników ma wpływ na smak cygara, chociaż wszystko to jest ciekawe :) No nic zobaczymy co będzie dalej :P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Strona ma charakter hobbystyczny i informacyjny. Przeznaczona jest dla osób powyżej 18 roku życia.

Palenie szkodzi zdrowiu!
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 16