Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować TUTAJ
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! :-)
Rejestrując się na forum uzyskujesz m.in. rabaty na cygara u forumowych partnerów (sklepy cygarowe). Zapraszamy!

Cigar Aficionado
autologowanie:
Witaj na forum Cigar Aficionado! Aby uzyskać pełny dostęp zaloguj się lub zarejestruj.


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: cygarowego, dymu, pochlaniacz

Pochłaniacz dymu cygarowego
Autor Wiadomość
blaugrana
Ekspert Aficionado


Wiek: 36
Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 1281
Otrzymał 391 piw(a)
Skąd: :)
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014   Pochłaniacz dymu cygarowego

Tak się ostatnio zastanawiałem nad poświęceniem jednego z pokoi w domu (w Polsce) i zrobić sobie gabinet w którym trzymałbym swoje cygara i gdzie w zimowe wieczory mógłbym spokojnie rozkoszować się dymem. Druga połówka wyraziła jedno 'ale' i tym 'ale' ma być zainstalowany pochłaniacz dymu.

Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie w tej materii??

Jak się sprawdza w praktyce i ile taka przyjemność kosztuje?

Pierwsze na co natrafiłem na necie to:
http://www.palarnie.pl/pr...1&wppa-photo=38
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
vonKamil
Aficionado


Wiek: 27
Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 552
Otrzymał 173 piw(a)
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014   

Masz możliwość otworzenia okna?
Generalnie, jakbyś mógł zapewnić obieg powietrza, to otwarte (uchylone) okno, plus jakaś wichura typu wiatrak i brak firanek, powinno dać radę.
Najlepiej byłoby mieć "wssysacz" powietrza i nawiew, w tedy cud malina.


Co do pochłaniaczy dymu, to kolega miał w aucie, jakiś dużoniższy model, ale coś kosztował. Nie dawał rady przy papierosach, a co dopiero ptzy cygarowej dymiarce.
_________________
Ciesz się każdym cygarem jakby było Twoim ostatnim :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
VileVicar
Ekspert Aficionado
Non serviam



Obecności na FOSCA: 6
Wiek: 43
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1921
Otrzymał 1092 piw(a)
Skąd: Poznań/Komorniki
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014   

Użytkuję od pewnego czasu SHARP KC-A50. Powiem tak - rozwiązanie to ułatwia życie, eliminuje aktywnie dym, resztki do pewnego stopnia, ale nie do końca. Wydałem 2300 PLN i mam wrażenie, że jednak dobra wentylacja + dobre kadzidełko podczas palenia daje z czasem podobny efekt.
Z moich wniosków mogę dodać - pomieszczenie mu si się"obyć" z dymem. Na początku po prostu się czuje bez względu na wypaśność oczyszczacza powietrza. Po miesiącu-dwóch spostrzegłem, że pokój jakby "przywykł" do moich praktyk i daje się wywietrzyć w ciągu 15-30 minut bez żadnych pozostałości.
Rodzina nie narzeka, a nadmienię, że małżonka wyczuwa mikroilości dymu i w domu i to jest jakby mój miernik :) Przez pierwszy miesiąc były lekkie narzekania, teraz już nic nie daje się wyczuć ani w domu, a w pokoju bardzo krótki okres czasu.
Oczyszczasz jest OK ale nie oczyści wszystkiego w 100 %. Lepiej zrobić indyjską atmosferę równocześnie z cygarem. (nturalne kadzidełka o neutralnym, lub łagodnym zapachu), świece zapachowe również dają radę) + wywietrzenie po degustacji, niż bawić się w drogie rozwiązania. Chyba że aktywny wyciąg - to już oddzielna kwestia.
Jestem zwolennikem utrzymania pomieszczenia w akim stanie, aby nic nie zalegało z pokoju i aby nie dało się wyczuć, ze tu w ogóle ktoś cokolwiek palił.
Jeszcze jedna uwaga - zamontowane mam drzwi przeciwdymne, coś podobnego, co się instaluje oddzielając dom od garażu, jeśli ktoś ma bezpośrednie przejście, Rozwiązanie to bardzo dobrze zdaje egzamin. Koszt jakieś 2000 PLN.
_________________
"Bez kapłanów i bez świątyń krwawe łapska bogów nie mogłyby dosięgnąć świata śmiertelników. Czyż nie byłby to raj, przyjacielu ?" Steven Erikson - Ogrody Księżyca
http://baza.fantasta.pl/fantasta.php?id=500
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
blaugrana, szuba
h8r3d
Początkujący Aficionado



Wiek: 24
Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 274
Otrzymał 89 piw(a)
Skąd: Świdnik
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014   

W zimowe wieczory to ciężko będzie z otworzeniem okna.

Ewentualnie zapalić, spalić, otworzyć okno i opuścić pomieszczenie.

Ja palę praktycznie tylko w domu, do palenia na dworze się jeszcze nie przekonałem ale zobaczymy w tym roku jak będzie.

Po wejściu do salonu na dole osoba niepaląca czuje często, że coś było grane, przy moich drzwiach również czuć. Staram się szybko wychodzić podczas palenia, żeby jak najmniej się wydostawało jednak trochę znajduje ujście.
Teraz jest troszkę cieplej więc ostatnio otworzyłem okno do palenia, dość szybko wywietrzało ale lekki zapach utrzymuje się do dziś.

Z kadzidełkiem jeszcze nie próbowałem. Generalnie przesiąka wszystko. Jak mama wchodzi do pokoju to mimo, że nie paliłem przykładowo miesiąc mówi "paliłeś" albo "ale ci tu śmierdzi papierochami". (mniejsza o nazewnictwo). (mamo, mnie śmierdziało 17 lat w całym domu). Ciuch idzie do prania i slysze "ale śmierdzi dymem"
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
VileVicar
Ekspert Aficionado
Non serviam



Obecności na FOSCA: 6
Wiek: 43
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1921
Otrzymał 1092 piw(a)
Skąd: Poznań/Komorniki
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014   

W zimowe wieczory da się otworzyć okno na 5 minut w trakcie palenia tak ze 2 razy, żeby nie kumulować dymu, a po degustacji wychodzisz i otwierasz na 30 min.
_________________
"Bez kapłanów i bez świątyń krwawe łapska bogów nie mogłyby dosięgnąć świata śmiertelników. Czyż nie byłby to raj, przyjacielu ?" Steven Erikson - Ogrody Księżyca
http://baza.fantasta.pl/fantasta.php?id=500
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
h8r3d
Początkujący Aficionado



Wiek: 24
Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 274
Otrzymał 89 piw(a)
Skąd: Świdnik
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014   

Tak właśnie robię albo cały czas mikroszczelinę i po paleniu na dłużej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pitbull33
Początkujący Aficionado
pitbull33


Obecności na FOSCA: 2
Wiek: 39
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 287
Otrzymał 59 piw(a)
Skąd: Szamotuły
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014   

Tylko wyciąg:) podobny jak się montuje w łazienkach. Tylko większy i w miarę cichy.
_________________
Tomasz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
polakito
Początkujący Aficionado



Wiek: 35
Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 444
Otrzymał 336 piw(a)
Skąd: Lesniewo
Wysłany: Sob 22 Lut, 2014   

Jezeli chodzi o pochlaniacze dymu to drogi niepotrzebny wydatek. Na statkach problemy z palaczami sa przerabiane od dawna. Jedyne co zalatwi sprawę to bardzo szczelne drzwi to w celu utrzymania dymu w jednym pokoju. A jezeli chodzi o pomieszczenie to naturalny nawiew moze byc to uchylone okno i wyciąg z silnym wentylatorem. Ja osobiscie bede montowal w domu w tym roku wentylacje w pomieszczeniu cygarowym w piwnicy wtedy dam znac jak sie sprawdza. Obecnie przy otwartym malym oknie i niezbyt szczelnych drzwiach dym po 40 minutach palenia czuc na parterze.
_________________
"“A woman is an occasional pleasure but a cigar is always a smoke." - Groucho Marx.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Mario8
Nowicjusz



Wiek: 39
Dołączył: 22 Sie 2013
Posty: 93
Otrzymał 18 piw(a)
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Sob 22 Lut, 2014   

Trochę nie na temat ale się nie gniewajcie .
Zimą jak mnie przymusiło na palenie to paliłem przy okapie kuchennym , minusem było ,że okap musiał chodzić na maxa czytaj 3 .

A może to coś da :
http://www.klimawent.com....walniczych.aspx

Pamiętam jak pracowałem na spawalni to było ideale do papierosów :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
h8r3d
Początkujący Aficionado



Wiek: 24
Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 274
Otrzymał 89 piw(a)
Skąd: Świdnik
Wysłany: Sob 22 Lut, 2014   

Wczoraj paliłem przy otwartym oknie "na uchylne". Zamknąłem tylko na noc i rano znowu otworzyłem.

Tylko delikatnie czuć dzisiaj, a za drzwiami wczoraj nie było czuć w ogóle praktycznie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Way
Nowicjusz



Wiek: 38
Dołączył: 10 Lut 2014
Posty: 40
Otrzymał 17 piw(a)
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 24 Lut, 2014   

Ja z moja kobietą palimy cygara w dużym pokoju i wieczorem przy szklance "łiskacza". Jakaby bie była pogoda, okno minimalne uchylone. Po skończonym paleniu okno na mikrowentylację a na środku pokoju zapalona na noc świeczka zapachowa ( z tesco ).
Rano ani śladu zapachu po cygarach.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
polakito
Początkujący Aficionado



Wiek: 35
Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 444
Otrzymał 336 piw(a)
Skąd: Lesniewo
Wysłany: Pon 24 Lut, 2014   

Ja chyba bym się bal zostawić świeczkę zapalona na noc.
_________________
"“A woman is an occasional pleasure but a cigar is always a smoke." - Groucho Marx.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
blaugrana
Ekspert Aficionado


Wiek: 36
Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 1281
Otrzymał 391 piw(a)
Skąd: :)
Wysłany: Pon 24 Lut, 2014   

...nie jestem przekonany co do efektywności metody "uchylam okno, zapalam świeczkę i następnego dnia nic nie czuć"...

cały czas drążę temat i szukam optymalnego rozwiązania, a przy okazji natrafiłem na tę ciekawą historię:

http://www.cigaraficionad...fe-at-Home_8246
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
klochowicz
Ekspert Aficionado



Obecności na FOSCA: 7
Wiek: 27
Dołączył: 27 Lip 2011
Posty: 1000
Otrzymał 141 piw(a)
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 24 Lut, 2014   

Panowie - kiedy to naprawdę działa :-) Palę w pokoju raz, dwa w tygodniu - ok, może nieczęsto, ale na drugi dzień nic nie czuć. A mam zasłony, dywan, wiele rzeczy, które mogą wchłonąć dym. Warunkiem jest palenie przy otwartym oknie, a później np. świeca lub kadzidełko "anti-tobacco" - ma bardzo charakterystyczny, ostry, kwaśny zapach. Następnego dnia po takim paleniu nic nie czuć.
@Polakito - jak świeczka jest zabudowana szkłem czy metalem jak w podgrzewaczu (tealight), to nie ma bata żeby coś się stało. No chyba, że masz koty :D Najlepsze świece, z jakimi do tej pory miałem do czynienia to Yankee Candle.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
blaugrana
Ekspert Aficionado


Wiek: 36
Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 1281
Otrzymał 391 piw(a)
Skąd: :)
Wysłany: Pon 24 Lut, 2014   

..mi zdarzyło się palić w domu 2 razy i po każdej ze smoking session czułem zapach spalonego tytoniu przez kolejne 3 dni...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
VileVicar
Ekspert Aficionado
Non serviam



Obecności na FOSCA: 6
Wiek: 43
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1921
Otrzymał 1092 piw(a)
Skąd: Poznań/Komorniki
Wysłany: Pon 24 Lut, 2014   

Potwierdzam to, co pisze Kuba, jeśli nie ma wyciągu, to metoda opisana powyżej zdaje egzamin. Palę sporo więcej niż klochowicz i nie narzekam na pozostałości. Kadzidełko, świeca, okno.
Do tego robię to w home smoking room, nie chcę jednak aby zapach się zagnieździł. Drzwi są po to, aby w czasie palenia nie szło chociażby do sypialni, które są blisko.
_________________
"Bez kapłanów i bez świątyń krwawe łapska bogów nie mogłyby dosięgnąć świata śmiertelników. Czyż nie byłby to raj, przyjacielu ?" Steven Erikson - Ogrody Księżyca
http://baza.fantasta.pl/fantasta.php?id=500
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
xiom
Ekspert Aficionado



Obecności na FOSCA: 4
Wiek: 43
Dołączył: 27 Wrz 2012
Posty: 1268
Otrzymał 854 piw(a)
Skąd: Cieszyn
Wysłany: Pon 24 Lut, 2014   

Ja używam świec waniliowych z Rossmana, zdają egzamin.
Ambi Pur w sprayu tez jest doby ! (taka nowa filoetowa seria "moonlight vanilia").
_________________
www.fundacjatalent.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
  mój status
 
polakito
Początkujący Aficionado



Wiek: 35
Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 444
Otrzymał 336 piw(a)
Skąd: Lesniewo
Wysłany: Pon 24 Lut, 2014   

Ja tez pale w domu ale moje drzwi nie sa szczelne i zapach cygara przedostaje się z piwnicy do parteru
_________________
"“A woman is an occasional pleasure but a cigar is always a smoke." - Groucho Marx.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Way
Nowicjusz



Wiek: 38
Dołączył: 10 Lut 2014
Posty: 40
Otrzymał 17 piw(a)
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 24 Lut, 2014   

polakito napisał/a:
Ja chyba bym się bal zostawić świeczkę zapalona na noc.


Świeczka w tak zwanym kominie. Na kominie, dość sporym bo i świeczka kilka godzin się pali, woda z klkoma kroplami pachnidełka. Stawiam na środku pokoju na podłodze.
Zdaje egzamin. Nie trzeba kupowac pochłaniaczy z kilkaset - kilka tyś złotych.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
voodoo2121
Początkujący Aficionado


Obecności na FOSCA: 5
Wiek: 34
Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 474
Otrzymał 76 piw(a)
Skąd: szczecin
Wysłany: Wto 25 Lut, 2014   

blaugrana
ja mam radę
wymienić 2 połówkę
tańsze:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Reklamator

Wysłany:    Reklama

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Przyklejony: Z nasiona do dymu... [temat główny]
Uprawa tytoniu w Pinar del Rio
El Comandante Trochę teorii... 5 Pon 14 Kwi, 2008
highflyer
Brak nowych postów Z nasiona do dymu... część 3.
Uprawa tytoniu w Pinar del Rio
El Comandante Trochę teorii... 0 Nie 13 Kwi, 2008
El Comandante
Brak nowych postów Z nasiona do dymu... część 2.
Uprawa tytoniu w Pinar del Rio
El Comandante Trochę teorii... 1 Nie 13 Kwi, 2008
El Comandante
Brak nowych postów Z nasiona do dymu... część 1.
Uprawa tytoniu w Pinar del Rio
El Comandante Trochę teorii... 3 Nie 13 Kwi, 2008
El Comandante
Brak nowych postów Popularne "kółka" z dymu.
dud Full offtopic 8 Pią 30 Lis, 2007
Gość

Strona ma charakter hobbystyczny i informacyjny. Przeznaczona jest dla osób powyżej 18 roku życia.

Palenie szkodzi zdrowiu!
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 16